środa, 9 lutego 2011

Trzecie zadanie literackie - posty Użytkowników

Zadanie 3:

Tekstowy foto-album – przygotuj tekstowy album z najważniejszymi dla Twej postaci zdjęciami.


O  To wyraz twarzy  sąsiadów spotykających mnie na schodach.


- WODNIKI, BLIŹNIĘTA, RAKI, BYKI, PANNY, ANIOŁY;

- WIATRY, WODA;

-SŁOŃCE I KSIĘŻYC, GWIAZDY;

-i INNE SPOTKANE DOBRE BYTY



Siedzi w szlafroku przy stole a przy nim



To ja ta z II piętra:

i chłopiec niższy

i chłopiec wyższy

i pies

i kot

i Ten Pan z I



WPISY Z WYSTAWY PODCZAS WARSZAWSKICH TARGÓW KSIĄŻKI

Luna


ZDJĘCIA RODZINNE

ZDJĘCIA ZWIERZĄT

K.

wtorek, 8 lutego 2011

Drugie zadanie literackie - posty Użytkowników

Przeglądając zebrane po wystawie prace użytkowników stwierdziłam, że część z nich, prawdopodobnie, znikła - mam wrażenie, że po wernisażu było ich więcej. Dlatego przepraszam tych wszystkich, których pominęłam. Jako, że jeszcze, niestety, nie posiadłam daru publikowania treści, które są mi niedostępne ;)
Ale do rzeczy - dziś...
Zadanie 2:
Wirtualny dom - opisz miejsce, w którym mieszka wymyślona przez Ciebie Postać.





Wbrew pozorom, nie mieszkam w żadnej grocie, ale w kawalerce na dziesiątym piętrze. Niskiej i bez windy. 



Spokojna, cicha zatoczka. W pobliżu warsztaty naprawcze jachtów.

Słońce, błękitna woda, plaża.



Zapraszam do mojego domu. Ma on niesamowicie ciekawą historię. Jestem pewien, że chcecie jej wysłuchać.



W starej kamienicy przy Racławickiej
Na I piętrze



A ja na II



WPISY Z WYSTAWY PODCZAS WARSZAWSKICH TARGÓW KSIĄŻKI



W LESIE W DOMKU

Z SIEDMIOMA KRASNOLUDKAMI.

K.



Gdzie mieszkam? W szopie pełnej różnych "drobiazgów" które na "codzień" nie są potrzebne, ale może się kiedyś przydadzą. Są to farby, pędzle, taśmy klejące, kartony, papier (dużo papieru zadrukowanego i czekającego na zadrukowanie)
Do pary rodzaju żeńskiego jest właśnie wspomniana wcześniej drukarka, a rodzaju męskiego - laptop i szynszyl Bazyli. No i dużo zeszytów, książek i pewne niezbędne sprzęty. Na honorowych miejscach są obrazy, fotografie, aniołki.
Luna   

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Pierwsze zadanie literackie - posty Użytkowników

Do wystawy będę jeszcze wracać, mimo braku czasu. Choćby po to, by zaprezentować prace, które powstały podczas wystawy. Dziś odpowiedzi na pierwsze zadanie literackie, czyli terapeutyczne teksty i obrazy.
Zachęcam, by w komentarzach dodawać własne odpowiedzi :)


Zadanie 1:
Tekstowy Awatar (samoopis) - przygotuj opis Postaci, która będzie Cię reprezentować podczas Warsztatów. Zapewne obdarzysz ją cechami odzwierciedlającymi Twoje marzenia. Możesz puścić wodze fantazji lub skupić się na rzeczywistym wizerunku. Ważne, by choć jedna z pisanych cech była prawdziwa i przynajmniej jedna wymyślona. 



Jestem dwumetrowym olbrzymem. Szeroko uśmiechniętym, ponieważ ludzie, którzy mnie widzą sprawiają wrażenie przerażonych.



Jestem małą, ale stabilną łódeczką. Pływam po burzliwych wodach. Często przez dziury w burcie wlewa się do mnie woda, ale daję radę załatać je i płynę dalej.
Chwile ciszy, słońca i piękne wyspy są dla mnie miejscem wypoczynku i regeneracji. "Ładuję akumulatory" i płynę dalej.

Chociaż jestem łódką - nazywam się

Luna

WPISY Z WYSTAWY PODCZAS WARSZAWSKICH TARGÓW KSIĄŻKI 



PSTRYK

... i po wszystkim!

Naciskam migawkę...

Utrwalam...

pokazuję...

Odzew...

Lubię to!

albo CISZA...



TO jEST DZIEWCZYNKA

MA DŁUGIE WŁOSY

jEST DOBRA i KOCHA ZWIERZĘTA.

K.



Jestem łódką. Najchętniej pływam w księżycowe noce. Może dlatego nazwałam siebie "LUNA".

Jaka jest LUNA? Stara, dziurawa, połamana... i cała pełna pomysłów, marzeń, wiary, że przed nią jest to, co najlepsze: miłość, sukces i pieniądze. Ale jak mówił Święty Paweł - miłość jest najważniejsza.
Luna


wtorek, 11 stycznia 2011

Listopadowa wystawa w Galerii Działań






fot. Paweł Gutowski, źródło: http://www.galeriadzialan.hg.pl/archiwum/Suwal10.htm

Do ubiegłorocznej wystawy będę jeszcze wracać, ponieważ nie wpisłam literacko-terapeutycznych postów, które powstały w Galerii Działań. Obiecuję nadrobić to już wkrótce. Tymczasem zapraszam do obejrzenia kolejnej fotorelacji :)
Powyżej, dla zachęty, kilka zdjęć zrobionych podczas wernisażu.

wtorek, 23 listopada 2010

Strona spada! Ratujmy analogową sieć internetową!!!

I jeszcze jeden obrazek z wystawy ;) Autorką jest Nela Fleks.
Awaria sieci i dzielny ratowniczy. Szczęśliwie katastrofa informatyczna została zażegnana. Oj działo się tego dnia, działo w Galerii Działań.

piątek, 12 listopada 2010

Wystawa - fotorelacji część 3. Przymierzalnia Fontów

Najbardziej fotogenicznym miejscem wystawy okazała się Strefa Liter - dlatego postanowiłam poświęcić jej oddzielny post. Na tym zdjęciu - częściowo po "zbiorach". Użytkownicy zdjęli już sporo potrzebnych fontów z linek.Tu widać stworzoną podczas wernisażu instalację z maleńkich spinaczy, za pomocą których fonty podczepione zostały do linek. W ten sposób to co zbędne stało się piękne. Autor tego dzieła jest mi, niestety, nieznany.Ze spinaczami - paradoksalnie - wiąże się geneza tej wystawy. W styczniu tego roku wybrałam się na wernisaż Lise Kjaer (koleżanki ze studiów, duńskiej artystki mieszkającej w Nowym Jorku), która wystawiała swoje prace w Warszawie. Część z nich zainstalowana została za pomocą maleńkich spinaczy. Na wernisażu spotkałam (po latach przerwy w kontaktach) Freda i od razu pojawił się pomysł, żebym coś zrobiła w Galerii Działań. To na jego życzenie Lise przysłała spinacze z Nowego Jorku - były potrzebne na wystawę Teodora Ajdera, którego zresztą poznałam na swoim wernisażu. Spinacze przydały się również podczas mojej wystawy, choć początkowo miałam inny pomysł na "zamieszczanie" fontów na linkach. I w ten oto sposób historia zatoczyła koło.Fredo między fontami.I sfotografowany wśród liter fotograf ( Paweł Gutowski)

Zdjęcia robili Monika, Artur Friko Zduniuk oraz Iwo.